Znów muszę się tłumaczyć ze spóźnienia. „Znów", bo znowu w tym miejscu - i „znów", bo spóźniam się od zawsze, odkąd w moim życiu zaistniało słowo „punktualność" (a w ślad za nim rzeczownik „niepunktualność" i przymiotnik „karygodna").
Pojawiam się z opóźnieniem i na chwilę, bo lutuję. Konkretnie - lutuję lampki choinkowe. Nie są to byle jakie lampki - konstruuję je dla P., który nie dość, że jest choinkowym artystą, to jeszcze perfekcjonistą, a do tego osobą wybredną. Poza tym jest łysy. Lampki nie są byle jakie również z tego powodu, że kupią mi połowę tegorocznych prezentów. Jako kapitalista - po prostu nie mam wyboru...
W poczekalni cierpliwie czekają cztery christmasy. Niech czekają, nie pali się (a przede wszystkim - chwilowo nie palą się te moje lampki). Każdy z tych wpisów wymaga ostatecznego szlifu i poprawek, na które nie mam siły (przede wszystkim - intelektualnej). Na domiar złego, starsi panowie puścili w TVP Kultura jeden z moich christmasów - obdzierając go z oryginalności...
Wobec powyższych, dzisiejszy wpis jest lakoniczny, tymczasowy i graficzny. Czyli właściwie nie jest wpisem, tylko „szkisem" albo czymś w tym rodzaju.
Sklepy świąteczne to pułapki. Sprzedają bożonarodzeniowy asortyment przez okrągły rok, wprowadzają człowieka w złudny nastrój, rozckliwiają - aż klient zwyczajnie traci głowę. Będąc w Stanach, trafiłem do przeuroczego przybytku o nazwie Christmas Mouse (Karolina Południowa, 40 stopni w cieniu, a u nich śnieżek prószy...), gdzie zacząłem uprawiać photo shopping. Nie „fotoszoping", czyli po prostu fotomonterstwo, tylko - fotografowanie zamiast kupowania. Rzeczy, którym robiłem zdjęcia, nie interesowały mnie jako ozdoby (słowo!) - raczej jako znaleziska. Dziś nadarza się znakomita okazja, żeby moje znaleziska zaprezentować.
A zatem - zapraszam do galerii...
„Ornamotor II" (urządzenie do obracania bombek)

Bombki to mamy różne, różniaste...





Bombki w kształcie postaci z „Gwiezdnych wojen"...

Bombki w kształcie emenemsów w kształcie postaci z „Gwiezdnych wojen"...




I ozdóbki bożonarodzeniowe dla Żydów...


Łódź, 16 XII 2008
Inne tematy w dziale Kultura