a właściwie już niedługo .... Stanów Zjednoczonych Europy.
Niezauważalnie przemknął w Wirtualnej Polsce wywiad z Pawłem Piskorskim.
Szkoda bo wyjaśnia dokładnie to o co toczy się wojna między renegatami z Europy Wschodniej a Grupą Trzymającą Władzę w Unii Europejskiej.
Paweł Piskorski o sporze ws budżetu UE: mam rozdarte serce ( WP )
Zdaniem byłego polityka Platformy Obywatelskiej, obecnie przewodniczącego Stronnictwa Demokratycznego, mamy do czynienia w Unii Europejskiej z olbrzymią, choć niezauważalną dla zwykłego obywatela UE, rewolucją. - To jest przemiana znacznie większa niż któryś z przyjętych do tej pory traktatów. To jest rewolucja praktyczna, faktami dokonanymi zmieniająca Unię, to jakie ma mieć kompetencje, zakres zadań, zdolności finansowe, uprawnienia w relacjach z krajami członkowskimi i jak ma być rządzona - tłumaczy Piskorski.
Nareszcie ktoś odważył się powiedzieć, że Główni Europejscy Gracze próbują cichaczem, metodą faktów dokonanych i całkowicie pozatraktatowo, zmienić zasady funkcjonowania Unii Europejskiej tworząc Stany Zjednoczone Europy.
Cynicznie wykorzystując kryzys gospodarczy spowodowany szerzącą się pandemię.
Nic dziwnego że Soros , jeden z architektów tego mega przekrętu, wytacza teraz najcięższe działa wzywając do bezwzględnego zgniecenia buntu w obronie suwerenności i podmiotowości państw narodowych.
Dla przykładu i zastraszenia.
To co nie udało się zrealizować Napoleonowi i Hitlerowi teraz bez jednego wystrzału dokona Duet Merkel Macron z pomocą (?) Sorosa.
Inne tematy w dziale Polityka