Lidia Geringer de Oedenberg Lidia Geringer de Oedenberg
228
BLOG

Koniec regionalnej tele-misji ?

Lidia Geringer de Oedenberg Lidia Geringer de Oedenberg Polityka Obserwuj notkę 2

“Duszona” przez lata polska publiczna telewizja regionalna zajmuje obecnie pierwsze miejsce w rankingu najgorzej finansowanych w całej Europie!

Od wielu lat obserwuję powolny proces eutanazji regionalnych ośrodków TVP SA. - serwowany im przez centralę. Z jednej strony, jako widz – jak wszyscy, ale też jako niegdysiejsza dziennikarka i swego czasu dyrektor programowy wrocławskiego ośrodka TVP SA.

Ośrodki regionalne, jako te najbliższe obywatelom, są w Europie zwykle doceniane zarówno przez władzę jak i  lokalnych widzów, których w każdym regionie najbardziej interesuje  to co się dzieje wokół nich. Dlaczego ma być inaczej w Polsce?

Subsydia na poziomie “za mało, aby żyć, za dużo by umrzeć” wykształciły wśród pracujących w naszych ośrodkach regionalnych nieprawdopodobną kreatywność. Dziennikarz i producent telewizyjny nauczyli się pozyskiwać sponsorów dla każdego (poza lokalnymi wiadomościami) programu by móc realizować ... publiczną misję. Chodzenie z wyciągniętą po środki ręką stało się wstydliwą normą, a bez sponsora można zapomnieć o najwspanialszym projekcie programu telewizji publicznej !

Przytaczając dane z najbliższej mi wrocławskiej TVP.S.A. myślę, że budżet z abonamentu starczający tylko na dwa programy dziennie („Fakty” oraz „Reporterzy Faktów przedstawiają”) - to skandal! Szczególnie w porównaniu z budżetami i ze stawkami w Centrali. Wszystkie inne programy w telewizji Wrocław - są  sponsorowane lub koprodukowane. Niestety mimo tego regionalnego i centralnego “pozyskiwania środków” -TVP S.A.  każdy rok kończy się z milionowymi stratami!

Publiczna telewizja posiada najlepszych, wyszkolonych za publiczne pieniądze specjalistów,  niedocenianych i poniewieranych przez własną instytucję, często dla chleba “sprzedających się” anonimowo innym kanałom, lub też zasilających na stałe ekipy telewizji prywatnych, które nie kształcą same nikogo.

Teraz TVP sięgnęło - niczym nie zdający sobie sprawy z ciągu dalszego zagrożony skorpion - po kolejne "rozwiązania" w postaci masowych zwolnień pracowników etatowych. “Samobójcze żądlenie” ma dotyczyć: dziennikarzy, montażystów, charakteryzatorów oraz grafików.

Proponowanym “rozwiązaniem” ma być przekazanie fachowców prywatnej firmie, wyłonionej (oficjalnie) w drodze przetargu, którą (nieoficjalnie) już ponoć wytypowano(we wrocławskim przypadku wiele mówi już dziś o pewnej wygranej firmy „Work Serwis”).

Zewnętrzna firma ma zagwarantować pracę na rok, po upływie którego pojawia się wielki znak zapytania. Pracownicy, którzy nie wyrażą zgody na nową formę zatrudnienia  - od razu utracą swoje posady. Zagrożonych jest 550 pracowników w skali kraju i 30 w samym Wrocławiu.

A bez fachowców trudno jest "robić" telewizję. Myślę, że ośrodki regionalne - w Centrali potocznie zwane „biedaszybami’ - szykuje się najwyraźniej do likwidacji, a potem do (korzystnej dla kupującego) sprzedaży.

Władze TVP S.A uważają, że takie rozwiązanie pozwoli firmie odetchnąć finansowo. Cóż, Grecja z oszczędności zamknęła niedawno wszystkie kanały swojej publicznej telewizji i radia, czy Polska zamierza iść grecką drogą?
 

Oby nie...

Lidia Geringer de Oedenberg

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka