Fundcja Niezależne Media wpłaciła kaucję w wysokości 400 tys. złotych za wyjście na wolność Anny Wójcik, byłej Dyrektor Biura Premiera w KPRM, współpracowniczki Mateusza Morawieckiego. Kobieta została wypuszczona wczoraj decyzją prokuratury, która zbadała sytuację zdrowotną 13-letniego syna urzędniczki, cierpiącego na autyzm. Zapraszamy do podsumowania wydarzeń dnia.
Wpłacono kaucję za Annę Wójcik
W czwartek Anna Wójcik, podejrzana w śledztwie wokół RARS na podstawie zeznań małego świadka koronnego Pawła Sz., wyszła na wolność. I tam pozostanie, bowiem Fundacja Niezależne Media wpłaciła za nią kaucję w wysokości 400 tys. złotych. Wójcik nie będzie mogła opuszczać kraju i kontaktować się z podejrzanymi ws. Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Sz. zeznał w prokuraturze, że Wójcik miała wziąć od niego łapówkę w wysokości 3,5 mln złotych. Następnie pod koniec stycznia zatrzymano Annę Wójcik, a sąd wydał zgodę na tymczasowy areszt.
Była współpracowniczka premiera Mateusza Morawieckiego wychowuje wraz z mężem - Markiem - niepełnosprawnego syna, zmagającego się z Aspergerem. W opinii biegłego powołanego przez prokuraturę brak obecności matki w życiu chłopca uniemożliwia jego rozwój i codzienne funkcjonowanie.
Kary finansowe dla posłów PiS. Kaczyński: "Nie przeproszę"
Prezydium Sejmu ukarało 51 posłów PiS za naruszenie powagi izby podczas środowego posiedzenia, kiedy to kierowali wobec posła KO Romana Giertycha oskarżenia, w tym okrzyki „morderca”. Jarosław Kaczyński i Iwona Arent, uznani za prowokatorów incydentu, stracą połowę poselskiego uposażenia przez trzy miesiące – czyli ok. 20 tys. zł brutto. Pozostali ukarani stracą po 13,5 tys. zł w ciągu dwóch miesięcy.
Jarosław Kaczyński zapowiedział, że nie zamierza przepraszać za swoje słowa, określając Giertycha jako „głównego sadystę”. Podkreślił, że nie czuje moralnej winy i wskazał na – jego zdaniem – stronniczość Prezydium Sejmu. Giertych z kolei apelował o opamiętanie, sugerując, że jeśli usłyszy przeprosiny, nie skieruje sprawy do sądu. Mimo to KO zapowiedziała złożenie zawiadomienia do prokuratury, powołując się m.in. na art. 226 Kodeksu karnego (znieważenie funkcjonariusza publicznego).
Leszczyna krytykowała obniżenie składki zdrowotnej, ale musiała zagłosować "za"
Posłowie przyjęli nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, obniżającą składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Mimo wcześniejszych deklaracji sprzeciwu, minister zdrowia Izabela Leszczyna zagłosowała za zmianą, tłumacząc, że jej decyzja została poprzedzona rozmowami z premierem i ministrem finansów. Zapewniła, że NFZ nie straci "ani jednej złotówki”, ponieważ ubytek (szacowany na 5 mld zł) ma zostać zrekompensowany z budżetu państwa.
Minister wyjaśniła, że głosowanie przeciw rządowemu projektowi "byłoby de facto wotum nieufności wobec premiera Donalda Tuska". Nowelizacja wprowadza dwuelementową podstawę naliczania składki: część ryczałtową i procentową – w zależności od poziomu dochodów lub przychodów przedsiębiorcy.
Ceny paliw - możliwe spadki pod wpływem ceł Trumpa
Eksperci e-petrol.pl przewidują, że wzrost cen paliw z początku kwietnia może mieć charakter przejściowy. Gwałtowny spadek cen ropy, wynikający z polityki celnej USA, w połączeniu z umocnieniem złotego względem dolara, może przynieść stabilizację lub nawet dalsze spadki cen, zwłaszcza autogazu.
Donald Trump nałożył cła na niemal wszystkich partnerów handlowych USA. Odpowiedzią UE mogą być cła odwetowe – m.in. na amerykańskie alkohole. OPEC+ ogłosił również zwiększenie wydobycia ropy o 411 tys. baryłek dziennie od maja, co może pogłębić trend spadkowy.
W tym kontekście głos zabrał szef polskiego MSZ Radosław Sikorski, który przypomniał, że choć UE ma nadwyżkę w handlu towarami z USA, to USA mają „gigantyczną” przewagę w sprzedaży usług cyfrowych i rozrywkowych do Europy. Ostrzegł przed pogłębianiem konfliktu handlowego, który jego zdaniem może być szkodliwy dla obu stron.
Ustawa wiatrakowa w komisji
Sejm odrzucił wniosek PiS i Konfederacji o odrzucenie projektu nowelizacji tzw. ustawy wiatrakowej. Projekt trafił do dalszych prac w komisjach. Najważniejszą proponowaną zmianą jest zniesienie zasady 10H i ustalenie minimalnej odległości elektrowni wiatrowych od zabudowań na 500 metrów (obecnie to 700 m). Ma to zwiększyć zainstalowaną moc nowych inwestycji wiatrowych o 60–70 proc.
Projekt zawiera też przepisy dotyczące repoweringu, nowe reguły dotyczące lokalizacji względem dróg krajowych i obszarów Natura 2000, a także zmiany w ustawie o OZE. Pojawiły się również regulacje dotyczące przesyłu biometanu bezpośrednio do odbiorcy – uproszczono procedury notyfikacyjne wobec URE.
Fot. Areszt Śledczy w Katowicach
Red.
Inne tematy w dziale Polityka