Alternatywa dla pomp ciepła, fot. Canva
Alternatywa dla pomp ciepła, fot. Canva

To urządzenie ma zastąpić pompy ciepła. Nowe cacko zaprezentowane

Redakcja Redakcja Energetyka Obserwuj temat Obserwuj notkę 52
Na targach Hannover Messe 2025 niemieccy naukowcy zaprezentowali system ogrzewania oparty na metalach z pamięcią kształtu. Ma być pięć razy bardziej wydajny od tradycyjnych pomp ciepła i pozbawiony szkodliwych czynników chłodniczych. Czy to przełom w technologii cieplnej?

To urządzenia może zastąpić pompy ciepła

Jak informuje PolskiObserwator.de, podczas trwających targów Hannover Messe 2025 zaprezentowano system oparty na elastokaloryczności – zjawisku, w którym niklowo-tytanowe druty wydzielają ciepło podczas rozciągania, a pochłaniają je po odciążeniu. Brzmi jak naukowa ciekawostka, ale może realnie zmienić rynek ogrzewania.

Nowa technologia działa bez gazów chłodniczych, które są standardem w pompach ciepła i coraz częściej krytykowane są za swój ślad klimatyczny. Co więcej, system wykorzystuje właściwości metali z pamięcią kształtu, przypominając działanie ludzkich mięśni – stąd rosnące zainteresowanie sektora automotive.


Współpraca z przemysłem i duże pieniądze

Pierwsze prototypy już działają, a rozwój technologii wspierają m.in. Volkswagen i inne duże firmy przemysłowe. Niemiecki rząd również widzi w niej przyszłość i przeznaczył ponad 17 mln euro na dalsze badania i wdrożenie.

System może znaleźć zastosowanie zarówno w domach jednorodzinnych, jak i w pojazdach elektrycznych – jako źródło ciepła lub chłodzenia dla baterii. To oznacza, że jego potencjał znacznie wykracza poza klasyczne ogrzewanie budynków.

Ogrzewanie przyszłości – ciche, oszczędne, bezpieczne

Jedną z największych zalet nowego rozwiązania jest znacznie niższe zużycie energii elektrycznej. Według badaczy, technologia może być nawet pięciokrotnie bardziej efektywna niż pompy ciepła. Do tego jest niemal bezobsługowa i cicha, co może być odpowiedzią na częste zarzuty kierowane w stronę tradycyjnych systemów grzewczych.

System jest również skalowalny – może działać jako lokalne źródło ciepła dla jednego pomieszczenia, ale i jako centralne ogrzewanie całego domu.


Co dalej z pompami ciepła?

Pompy ciepła zdominowały rynek OZE w ostatnich latach – głównie dzięki dopłatom i regulacjom klimatycznym. Są dziś standardem w nowym budownictwie i alternatywą dla pieców gazowych. Jednak rosnące ceny energii, problemy z hałasem, a także wątpliwości co do żywotności sprężarek i elementów elektronicznych sprawiają, że wiele osób zaczyna szukać alternatyw.

Technologia elastokaloryczna może być jedną z nich – cichszą, bardziej ekologiczną i tańszą w eksploatacji. 

Oczywiście pompy ciepła nie znikają z rynku, jednak niemiecka technologia z metalu pamiętającego kształt może w nadchodzących latach mocno namieszać. To także sygnał dla polskich inwestorów i firm instalacyjnych – warto trzymać rękę na pulsie, bo energetyczna rewolucja dopiero się rozpędza.

MP

Alternatywa dla pomp ciepła, fot. Canva

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj52 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (52)

Inne tematy w dziale Gospodarka