Ograniczenia eksportu czipów a polskie ambicje technologiczne
Kontrowersje wokół amerykańskich przepisów ograniczających eksport zaawansowanych półprzewodników uderzają nie tylko w kraje objęte embargiem, ale także w rozwój sektora AI w Polsce. Piątkowa "Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że choć prezydent Donald Trump zniósł wiele rozporządzeń swojego poprzednika, pozostawił w mocy przepisy dotyczące eksportu czipów AI. Polska, zakwalifikowana do drugiej kategorii krajów w ramach systemu licencjonowania (Tier 2), otrzymała limit 50 tys. czipów z opcją rozszerzenia do 100 tys. Choć te liczby przewyższają obecne potrzeby, mogą okazać się niewystarczające w dłuższej perspektywie.
Polityka USA wobec AI i kryptowalut
Jakby na potwierdzenie tych obaw prezydent Trump umocnił "światową dominację USA" w dziedzinie AI i kryptowalut. Jego administracja deklaruje eliminację barier dla innowacji oraz dążenie do systemów AI wolnych od ideologicznych uprzedzeń. Jednocześnie podpisano dokumenty sprzeciwiające się wprowadzeniu cyfrowego dolara, co wpisuje się w strategię ochrony prywatnych kryptowalut. Trump sam skorzystał z rosnącej popularności cyfrowych aktywów, emitując własną kryptowalutę, $TRUMP, która przyniosła mu na papierze miliardowe zyski.
Poglądy Trumpa na NATO i konflikt w Ukrainie
Trump odniósł się także do kwestii wydatków obronnych NATO, sugerując, że kraje członkowskie powinny zwiększyć swoje nakłady do 5% PKB. W jego opinii USA, jako główny gwarant bezpieczeństwa, nie muszą proporcjonalnie zwiększać swoich wydatków. Wypowiedź ta wpisuje się w jego krytykę polityki sojuszniczej, która od dawna budzi kontrowersje.
Trump w rozmowie z Fox News ponowił swoje wcześniejsze groźby nałożenia na Rosji "wysokich ceł, podatków i dużych sankcji", jeśli wojna w Ukrainie nie zakończy się wkrótce. Stwierdził jednak, że nie powinno było do niej w ogóle dojść, a do jej wybuchu przyczynił się Joe Biden swoimi wypowiedziami które rzekomo miały prowokować Rosję. Dodał jednak, że "Putin nie powinien był tego robić", ale uznał także, że Wołodymyr Zełenski nie jest bez winy "on nie jest aniołkiem". Według prezydenta USA mógł zawrzeć układ, by uniknąć wojny.
Afryka w cieniu terroryzmu
Ekspansja grup takich jak Al-Kaida, Państwo Islamskie i Boko Haram na nowe obszary Afryki Zachodniej, a także pojawienie się nowych organizacji, takich jak Lakurawa, znacząco zwiększyły zagrożenie. Amina Mohammed z ONZ ostrzega, że marginalizacja młodzieży i rosnące bezrobocie czynią całe pokolenie podatnym na wpływy ekstremistyczne.
Grupy terrorystyczne nie tylko sieją przemoc, ale również wykorzystują seksualnie i siłą werbują dzieci, co pogłębia kryzys społeczny na kontynencie. Eksperci wskazują, że bez zdecydowanych działań społeczność międzynarodowa może stanąć w obliczu eskalacji przemocy i destabilizacji w regionie.
red.
Komentarze
Pokaż komentarze (46)