MiGi dla Ukrainy
Pytany na konferencji rasowej o deklarację prezydenta Andrzeja Dudy ws myśliwców MiG-29, premier powiedział, że "to może nastąpić w ciągu najbliższych czterech-sześciu tygodni".
Szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot dodał dzień później, że "nie będzie to duża liczba", a Polska jest w tym przypadku gotowa działać w ramach szerszej międzynarodowej koalicji. Szef MON, wicepremier Mariusz Błaszczak zapewnił, że w kwestii samolotów MiG-29 "jest pełna spójność między prezydentem a rządem".
Myśliwce od Słowacji i Finlandii
Na początku marca o możliwości odstąpienia Ukrainie tych myśliwców produkcji radzieckiej mówił minister obrony Słowacji Jaroslav Nad'. "Nigdy już nie będziemy używać MiG-ów" - powiedział minister Nad'. "Nie mają one dla nas żadnej realnej wartości. (...) A to, żeby Ukraina mogła obronić się przed rosyjską agresją, leży w naszym narodowym interesie" - dodał.
Obecnie, jako członek NATO, Słowacja modernizuje swoje siły zbrojne. Latem ubiegłego roku siły powietrzne tego kraju przestały użytkować MiG-i ze względu na brak części zamiennych i specjalistów od konserwacji. Jednak siłom powietrznym Ukrainy, które latają na MiG-ach 29, stare maszyny się przydadzą
MP
Czytaj dalej:
Komentarze
Pokaż komentarze (82)