Mateusz Morawiecki z wizytą w Arabii Saudyjskiej
- Podczas tej ofensywy dyplomatycznej przedstawiamy polski punkt widzenia. Przedstawiamy w Arabii Saudyjskiej, w innych krajach Półwyspu Arabskiego to, w jaki sposób dzisiaj należy rozumieć wyzwania europejskie - mówił Morawiecki.
Eksport polskich produktów spożywczych do Arabii Saudyjskiej
Premier podkreślił, że Arabia Saudyjska jest największym producentem i eksporterem ropy naftowej na świecie. Jak dodał, potrafi stabilizować cenę ropy naftowej i być dostawcą, który ma ogromne znaczenia dla krajów, które muszą importować ropę tak, jak Polska. Morawiecki zwracał też uwagę, że Polska dywersyfikuje dostawy ropy naftowej z całego świata. - I dla nas Arabia Saudyjska staje się coraz ważniejszym partnerem - podkreślił.
Morawiecki wskazał, że Arabia Saudyjska to kraj olbrzymich możliwości. Kraj – jak mówił - który ma potężny, zakumulowany kapitał. - Jeden z największych tzw. funduszy inwestycyjnych na całym świecie, potężne korporacje, które chcą inwestować swoje pieniądze zarobione na eksporcie ropy naftowej, ale nie tylko. Tutaj otwiera się potężne pole do współpracy – ocenił.
Morawiecki poinformował także, że po powrocie do kraju poprosi wicepremiera, ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka o nawiązanie współpracy z jego odpowiednikiem w Arabii Saudyjskiej.
Współpraca w zakresie bezpieczeństwa energetycznego
- Dzięki polityce rządu PiS i Orlenu tu, w Arabii Saudyjskiej, wiedzą doskonale, że w ostatnich kilku latach udało nam się całkowicie odłączyć od rosyjskich węglowodorów i jesteśmy dzisiaj w znacznym stopniu praktycznie niezależni od rosyjskich źródeł energii - podkreślił.
Przekazał, że rozmawiano również o produktach przetwarzanych z ropy naftowej. Zaznaczył, że w tego rodzaju produkcji zainteresowany jest zarówno Orlen, jak i Arabia Saudyjska. - Być może dojdzie tutaj do wzmocnienia procesu inwestycyjnego, który otworzył się wraz z połączeniem Lotosu z Orlenem - zapowiedział premier Morawiecki.
Premier zapewniał, że Polska chce wzmacniać współpracę z państwami Zatoki Perskiej, z Arabią Saudyjską, bo jest to obszar ogromnego potencjału dla Polski.
Jako potencjalne produkty eksportowe premier wymienił transportery opancerzone Rosomak i drony. - Przedstawiono mi również wspaniałe, bardzo ciekawe projekty przyszłości, które wiążą się z miastami przyszłości – smart cities. To ogromna szansa dla polskich firm informatycznych – relacjonował.
- Rozmawialiśmy także o wymianie turystycznej. Saudyjscy turyści są bardzo ciekawi naszej części świata, mogą tam zostawiać duże sumy pieniędzy, a ale także kierunek arabski jest coraz bardziej ciekawy dla polskich turystów – powiedział Morawiecki.
- Cieszę się, że polska dyplomacja coraz szerzej działa nie tylko w UE, ale w różnych częściach świata, że rola Polski jest dostrzegana – dodał premier. Zaznaczył, że w Arabii Saudyjskiej dostrzeżono także rozwój gospodarczy polski i niską stopę bezrobocia.
Szef rządu odpowiadając na pytania dziennikarzy dotyczące energetyki zaznaczył, że "doceniamy stabilizacyjną rolę Arabii Saudyjskiej".
Misja dyplomatyczna szefa rządu w sprawie Ukrainy
Część rozmów poświęcona była sytuacji politycznej. Morawiecki podkreślał polityczną rolę Arabii Saudyjskiej w kontekście jej sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. - Sojuszu, który stabilizuje tę część świata, a jednocześnie jest, można powiedzieć, czynnikiem, który wzmacnia z jednej strony Stany Zjednoczone, a z drugiej strony kraje, które razem ze Stanami Zjednoczonymi ręka w rękę prowadzą politykę, która ma zapewnić stabilizację w naszej części świata, w Europie centralnej, w Europie środkowej - mówił premier.
- Nie może jedno państwo, potężne państwo napadać na swojego sąsiada i udawać jak gdyby to była interwencja wojskowa, zwykła polityka" - mówił Morawiecki. - Bardzo się cieszę, że nasz punkt widzenia, niezależnie od tego, że problemy rosyjsko-ukraińskie inaczej wyglądają z perspektywy polskiej czy europejskiej, a inaczej z perspektywy arabskiej, czy w innych częściach świata, że jednak ta nasza perspektywa trafia do przekonania przywódców z całego świata - dodał szef polskiego rządu.
Premier przypomniał wizytę w Warszawie prezydenta USA Joe Bidena. - Rozmawiałem z prezydentem Bidenem, w jaki sposób w innych częściach świata należy przedstawiać nasz punkt widzenia, punkt widzenia wolnego świata wobec tego, co dzieje się na Ukrainie, wobec agresji rosyjskiej - mówił. Jestem zbudowany tą wizytą tutaj - podkreślił Morawiecki.
- Następca tronu Mohammed bin Salman wspomniał, że w momencie ataku Rosji na Ukrainę, kiedy ceny gazu poszybowały niebotycznie, kiedy ceny węgla przebijały wcześniejsze poziomy, to cena ropy była stosunkowo stabilna - powiedział szef polskiego rządu. Zastrzegł, że zawdzięczamy to, negocjacjom amerykańsko-saudyjskim oraz współpracy z innymi państwami świata.
Podkreślił, że "wzmocnienie współpracy na tym polu i zwiększenie eksportu ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej do Polski jest bardzo ważne".
Szef rządu w trakcie wizyty w Rijadzie – jak podała KPRM – spotkał się z ambasadorem Ukrainy w Arabii Saudyjskiej Anatolijem Petrenko. Zwiedził też wystawę poświęconą miastu przyszłości Neom. - To miasto, które ma być futurystycznym megapolis położonym na piaskach pustyni u wybrzeży Morza Czerwonego – podała KPRM.
ja
Czytaj także:
- PiS atakował prezydenta USA. A dziś? „Dziękuję Bogu, że jest Joe Biden”
- Morawiecki po reportażu TVN24 o Janie Pawle II. Jego odpowiedź mówi wszystko
- Sejm zdecydował ws. projektu Kai Godek. Przewidywał surowe kary za aborcję
- Rewelacje "New York Times": Nord Stream zaatakowane przez proukraińską grupę
Komentarze
Pokaż komentarze (133)