Śmierć Patryka Kalskiego
Patryk Kalski to trójmiejski biznesmen, który zmarł 2 stycznia. Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną śmierci mężczyzny był zawał. Ciało byłego wykładowcy akademickiego znaleziono w garażu. Firma Kalskiego miała powiązania z Zatoką Sztuki, gdzie aktualnie służby przeczesują teren, nieoficjalnie w związku z zaginięciem Iwony Wieczorek.
Naskręt przekazał, że Kalski zmarł w Nowy Rok po zejściu do garażu. — Co ważne, wcześniej pisał mi, że czuje się nękany — podał dziennikarz.
Gardias wypowiada się po śmierci byłego partnera
Wcześniej pisaliśmy, że komentarz ws. śmierci Patryka Kalskiego zamieściła jego matka. "Krwawi mi serce. Tak bardzo go kochałam. To mój syn. Zawsze był szczery i widział prawdę. Czy musiał zapłacić za to najwyższą cenę?" – zapytała kobieta.
Teraz do śmierci swojego byłego partnera odniosła dziennikarka Dorota Gardias. Poproszona o komentarz przez portal Plejada, prezenterka napisała krótko: "Jedyne co mogę powiedzieć, to że jest mi bardzo przykro. Składam szczere kondolencje rodzinie".
MP
Czytaj dalej:
Komentarze
Pokaż komentarze (11)