Poczerniali ciastka amoniakiem
Firma Olam była od lat oskarżana m.in. przez organizacje ekologiczne o zbyt dużą emisję amoniaku - przypomina „NoordHollands Dagblad”.
„NoordHollands Dagblad” ujawnia, że odbywało się to za wiedzą rządowej agencji ochrony środowiska, a sama fabryka publikowała nieprawdziwe dane dotyczące amoniaku. Eric Nederhand z Olam przyznaje w rozmowie z gazetą, że w procesie produkcji kakaowego proszku dodaje się amoniak, ale nie chce wyjaśnić w jakich ilościach.
„Zastosowanie węglanu amonu w produktach spożywczych nie wpływa na jakość ani bezpieczeństwo produktu” - twierdzi natomiast Annick Verdege z firmy Mondelez, producenta ciastek Oreo, w rozmowie z dziennikiem „Algemeen Dagblad”.
Amoniak jest niebezpieczny
Amoniak jest związkiem nieorganicznym azotu i wodoru; jest szkodliwy dla przyrody oraz zdrowia człowieka. Najszersze zastosowanie amoniak znajduje w przemyśle, przy produkcji nawozów sztucznych, otrzymywaniu kwasu azotowego, a także przy produkcji węglanu sodu (tzw. sody amoniakalnej). Używany jest również przy wytwarzaniu syntetycznych tkanin, cyjanowodoru czy materiałów wybuchowych. Stosowany jest też jako czynnik chłodniczy, ale również jako składnik soli trzeźwiących.
Stosowanie węglanów amonu do produkcji wypieków może też podwyższać ilość akrylamidu w gotowych produktach, który z kolei jest trucizną naszego organizmu. Dlatego, jeśli w przepisie mamy amoniak, to lepiej zastąpić go proszkiem do pieczenia lub sodą oczyszczoną.
ja
Czytaj także:
Komentarze
Pokaż komentarze (30)