Brazylijska aktorka Lucelia Santos, znana z odtwarzania głównej roli w serialu pt. “Niewolnica Isaura”, weszła w skład rządu prezydenta Luli da Silvy. Artystka będzie współodpowiedzialna za resort kultury.
Lucelia Santos w rządzie Luli da Silvy
Swoją funkcję Lucelia Santos ma sprawować wspólnie z dwoma politykami Partii Pracujących: Marcio Tavaresem oraz Jucą Ferreira. Ten ostatni potwierdził w środę lokalnym mediom, że aktorka “będzie jedną z trzech odpowiedzialnych za kierowanie resortem kultury” w nowym gabinecie Luli.
Lucelia Santos świętowała tę wiadomość na Twitterze: "Teraz to oficjalne, zostałam zaproszona do skomponowania zespołu przejściowego rządu @LulaOficial dla Kultury! Jestem bardzo szczęśliwa, jedźmy dalej! Jest jeszcze wiele do zrobienia" - napisała.
Zobacz: Propagandystka tłumaczy, dlaczego armia Putina poddała Chersoń. Zaskakujące porównanie
Aktorka próbowała już wejść do polityki
65-letnia Santos ubiegała się w tegorocznych wyborach parlamentarnych bez powodzenia o mandat w Izbie Deputowanych. O miejsce w ławach tej niższej izby parlamentu artystka walczyła z listy centrolewicowej Brazylijskiej Partii Socjalistycznej (PSB).
Kandydat lewicy Lula da Silva wygrał 31 października br. w II turze wyborów z aktualnym prezydentem Brazylii Jairem Bolsonaro.
W mediach społecznościowych aktorka wielokrotnie deklarowała poparcie dla Luli, pokazując np. zdjęcie w pobliżu budki wyborczej, na którym robi palcami symboliczne "L" . Zagrała też nauczycielkę w filmie "Lula, syn Brazylii" (2010).
Lucelia Santos jako "Niewolnica Isaura"
Lucelia Santos, która jest też reżyserką i producentką filmową, zasłynęła z roli w serialu “Niewolnica Isaura”, nakręconego w 1977 r. na podstawie powieści o tej samej nazwie autorstwa Bernardo Guimaraesa. Utwór opowiada miłosną historię ze schyłku brazylijskiego niewolnictwa w XIX w. Aktorka grając Isaurę miała wtedy 18 lat, a jej filmowy partner 44.
Serial “Niewolnica Isaura”, w którym u boku Santos wystąpił Rubens de Falco, wcielając się w postać Leoncia, uchodzi za telenowelę z największą oglądalnością na świecie w historii telewizji. Ponoć jej wielbicielem był nawet kubański przywódca Fidel Castro.
Brazylijska produkcja była pierwszym serialem z tego gatunku wyświetlanym w Polsce. Na ekranach telewizorów “Niewolnica Isaura” pojawiła się w 1985 r., bijąc rekordy oglądalności. W rekordowym momencie oglądalność serialu wynosiła 92 proc.Ulice pustoszały, gdy nadawano serial.
Na fali ogromnej popularności w maju tegoż roku zorganizowana została podróż do Polski odtwórców głównych ról serialu: Lucelii Santos oraz Rubesa de Falco. Brazylijscy aktorzy spędzili w Polsce tydzień. Odwiedzili Warszawę, Łódź, Skierniewice, Katowice, Sosnowiec i Kraków. Oprowadzał ich Bronisław Cieślak, znany z roli w seriali "07 zgłoś się". Jak wspominał, wszędzie towarzyszył im ogromny tłum wielbicieli, co wywoływało u Lucelii Santos napady paniki. W Krakowie do ochrony Santos i de Falco oddelegowano 300 milicjantów.
Rubens de Falco zmarł w 2008 roku w wieku 76 lat na atak serca wywołany zatorem.
ja
Czytaj także:
Inne tematy w dziale Kultura